W skrócie
IARC zaliczyła pola elektromagnetyczne o częstotliwościach radiowych do grupy 2B w maju 2011 roku, na podstawie ograniczonych dowodów z badań osób intensywnie korzystających z telefonów komórkowych. „Ograniczone” znaczy, że przyczynowe wyjaśnienie uznano za wiarygodne, ale nie dało się wykluczyć przypadku, błędu ani czynników zakłócających. IARC nie oszacowała wielkości żadnego ryzyka.
W 2024 roku przegląd systematyczny zlecony przez WHO połączył 63 badania opublikowane w latach 1994–2022 i z umiarkowaną pewnością stwierdził, że używanie telefonu komórkowego nie wiąże się z większym ryzykiem guzów mózgu i głowy. Grupa Doradcza IARC zaleciła ponowną ocenę klasyfikacji; dopóki do niej nie dojdzie, obowiązuje grupa z 2011 roku (stan na 3 listopada 2026 r.).
Maj 2011: co postanowiono
Grupa Robocza złożona z 31 naukowców z 14 krajów obradowała w siedzibie IARC w Lyonie od 24 do 31 maja 2011 roku i ostatniego dnia uznała pola elektromagnetyczne o częstotliwościach radiowych za możliwie rakotwórcze dla ludzi (grupa 2B). Pełną ocenę wydano w 2013 roku jako tom 102 Monografii.
Ocena nie dotyczyła wyłącznie telefonów. Grupa Robocza rozpatrzyła trzy rodzaje narażenia: zawodowe (radary i mikrofale), środowiskowe (sygnały radia, telewizji i łączności bezprzewodowej) oraz osobiste, wynikające z używania telefonów bezprzewodowych. Sama klasyfikacja obejmuje pola o częstotliwościach radiowych jako czynnik fizyczny.
Kontekst tłumaczy zainteresowanie. IARC podawała wtedy, że na świecie jest około 5 miliardów abonamentów komórkowych.
Co znaczyły tu „dowody ograniczone”
Decyzja opierała się na badaniach u ludzi. W przypadku glejaka, złośliwego guza mózgu, oraz nerwiaka nerwu słuchowego, dowody dotyczące użytkowników telefonów bezprzewodowych oceniono jako „ograniczone”. Przy wszystkich pozostałych nowotworach – jako „niewystarczające”.
W języku Monografii dowody ograniczone oznaczają, że przyczynowa interpretacja obserwowanego związku jest wiarygodna, ale nie da się z rozsądną pewnością wykluczyć przypadku, błędu systematycznego ani czynników zakłócających. To typowy obraz klasyfikacji 2B: sygnał, który warto traktować poważnie, a nie wykazana przyczyna. Jak poziomy dowodów składają się na grupy, opisujemy na stronie Grupy 1, 2A, 2B i 3.
Przewodniczący Grupy Roboczej Jonathan Samet mówił, że dowody, choć wciąż ich przybywa, są dość mocne, by uzasadnić wniosek i klasyfikację 2B.
Liczba „40%”
Jedna liczba z 2011 roku długo żyła w mediach. Komunikat IARC wspominał, że w jednym badaniu, obejmującym używanie komórek do 2004 roku, w kategorii najintensywniejszych użytkowników – rozmawiających średnio około 30 minut dziennie przez 10 lat – ryzyko glejaka było o 40% wyższe.
Ta liczba pochodziła z jednej analizy najintensywniejszych użytkowników, a nie z szacunku IARC. Komunikat mówił wprost, że Grupa Robocza nie określiła ilościowo ryzyka. Etykieta 2B, w rozumieniu samej IARC, mówi, jak przekonujące są dowody zagrożenia; nie niesie informacji o tym, ile osób – i czy w ogóle ktokolwiek – mogłoby zachorować. Ogólną zasadę wyjaśniamy na stronie Czy może, czy wywoła?.
Ówczesny dyrektor IARC Christopher Wild podkreślał też, że ważne są dalsze badania nad długotrwałym, intensywnym używaniem telefonów komórkowych.
Rok 2024: przegląd systematyczny dla WHO
Te badania się pojawiły. We wrześniu 2024 roku czasopismo „Environment International” opublikowało przegląd systematyczny badań obserwacyjnych u ludzi na temat pól o częstotliwościach radiowych i nowotworów, kierowany przez Kena Karipidisa z australijskiej agencji ochrony radiologicznej ARPANSA. Zleciła go WHO, przy współfinansowaniu Nowej Zelandii, Włoch i Australii.
Autorzy przejrzeli ponad 5000 prac i włączyli 63 artykuły z lat 1994–2022, z 22 krajów, obejmujące 119 par „narażenie – skutek”. Używanie telefonu komórkowego (kiedykolwiek lub regularnie) nie wiązało się z większym ryzykiem glejaka, oponiaka, nerwiaka nerwu słuchowego, guzów przysadki i ślinianek ani guzów mózgu u dzieci. Dla glejaka łączne ryzyko względne wyniosło 1,01, z 95-procentowym przedziałem ufności od 0,89 do 1,13 – czyli bez wykrywalnej różnicy.
Dla sporu z 2011 roku najważniejsze jest to, że przegląd nie wykazał wzrostu ryzyka glejaka, oponiaka ani nerwiaka nerwu słuchowego wraz z dłuższym czasem od pierwszego użycia, większą łączną długością rozmów czy większą liczbą połączeń. W systemie GRADE autorzy ocenili pewność wniosku dla telefonów komórkowych trzymanych przy głowie jako umiarkowaną. Wnioski dla telefonów bezprzewodowych stacjonarnych i dla narażenia zawodowego mają niską pewność, bo badań było mniej.
Czy te wyniki sobie przeczą?
Niezupełnie. Odpowiadają na inne pytania, na podstawie innych dowodów. Ocena z 2011 roku była identyfikacją zagrożenia na podstawie badań dostępnych wtedy, z użyciem wszystkich trzech rodzajów dowodów, które bierze pod uwagę IARC. Przegląd z 2024 roku obejmuje tylko badania obserwacyjne u ludzi, ale znacznie więcej, z dłuższego okresu i z formalną oceną pewności. Nie zastępuje oceny IARC; jest częścią materiału, który rozważy przyszła ocena.
Podobnie było z kawą, którą IARC wycofała z grupy 2B w 2016 roku, gdy pojawiły się lepsze badania. Tę historię opisujemy w artykule Czy gorąca herbata albo kawa jest rakotwórcza?.
Co dalej
W marcu 2024 roku Grupa Doradcza IARC – 28 naukowców z 22 krajów – wskazała priorytety Monografii na lata 2025–2029. Promieniowanie niejonizujące o częstotliwościach radiowych umieściła wśród czynników o wysokim priorytecie ponownej oceny, powołując się na nowe dowody dotyczące nowotworów u ludzi i zwierząt doświadczalnych.
Zalecenie to jeszcze nie posiedzenie. Lipcowy biuletyn Monografii z 2026 roku zapowiedział dwa najbliższe posiedzenia – palenie konopi (3–10 listopada 2026 r.) oraz ołów i kadm (19–26 października 2027 r.) – i żadne nie dotyczy pól o częstotliwościach radiowych (stan na 3 listopada 2026 r.). Dopóki nie zbierze się nowa Grupa Robocza, na liście IARC widnieje klasyfikacja z 2011 roku. Zapowiedziane posiedzenia śledzimy na stronie Konferencje i wydarzenia.
Ten artykuł wyjaśnia, jak powstają oceny; nie jest poradą medyczną.
Źródła
- IARC, Press release No. 208: IARC classifies radiofrequency electromagnetic fields as possibly carcinogenic to humans (31 May 2011, PDF)
- IARC Monographs Volume 102, Non-Ionizing Radiation, Part 2: Radiofrequency Electromagnetic Fields (2013), NCBI Bookshelf
- Karipidis K. et al., The effect of exposure to radiofrequency fields on cancer risk in the general and working population: a systematic review of human observational studies – Part I, Environment International 191: 108983 (2024), doi:10.1016/j.envint.2024.108983
- ARPANSA, WHO review finds no link between mobile phone use and brain cancer (4 September 2024)
- Berrington de González A. et al., Advisory Group recommendations on priorities for the IARC Monographs, The Lancet Oncology 25(5): 546–548 (2024)
- IARC Monographs, Newsletter Issue No. 15 (July 2026, PDF)
- IARC Monographs, Preamble to the IARC Monographs, amended January 2019 (PDF)
Źródła sprawdzone: 3 listopada 2026
